Zatrzymania w wybuchowej sprawie
Pod koniec września leszczyński szpital wyczerpał kontrakt na leczenie chorych na raka. Aby nie powiększać strat finansowych, dyrekcja szpitala podjęła decyzję o nieprzyjmowaniu chorych, tym bardziej, że Narodowy Fundusz Zdrowia od lat nie płacił placówce za nadwykonania na onkologii.
W tej sytuacji Rada Społeczna szpitala zwróciła się do zarządu województwa o interwencję w tej sprawie w Funduszu. Jej członkowie uznali, że niepłacenie za onkologiczne leczenie jest dyskryminację pacjentów, którzy są zmuszeni do dojeżdżania po kilkadziesiąt kilometrów do innych lecznic.