Zaczęło się od telefonu do dyżurnego szamotulskiej policji z instytutu psychiatrii
– mówi starsza aspirant Sandra Chuda z Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach.
Z informacji wynikało, że na terenie leśnym w Mieściskach może przebywać mężczyzna, który ma myśli samobójcze.
Policjanci ustalili, że chodzi o 35-latka zameldowanego w powiecie złotowskim. Ze względu na możliwe zagrożenie życia natychmiast rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą.
W działaniach brały udział cztery patrole policji. Pomocy udzieliła również Grupa Ratownictwa PCK z Poznania, która sprawdzała teren przy użyciu drona z kamerą termowizyjną oraz trzech psów tropiąco-poszukiwawczych
– relacjonuje Sandra Chuda.
Do lasu ruszyli także strażacy wyposażeni w kamerę termowizyjną, a poszukiwania wsparli myśliwi. Mimo sprawdzenia wszystkich wskazanych lokalizacji, dróg dojazdowych oraz punktów ujawnionych przez kamery termowizyjne, nikogo nie odnaleziono.
Jak się później okazało, 35-latka w lesie nie było. Policjanci ustalili, że mężczyzna przebywa w Hiszpanii. Po powrocie może usłyszeć zarzuty związane z wywołaniem fałszywego alarmu.