"Cieszymy się, że będą osoby z różnych obozów politycznych" - powiedział Radiu Poznań Inicjator Poznańskiego Kongresu Gospodarczego i prezes Instytutu Poznańskiego Jan Zujewicz.
To pokazuje, że kongres jest przestrzenią pluralistycznej debaty. Staramy się dać przestrzeń każdemu. Zaproszenia wysłaliśmy do przedstawicieli wszystkich partii politycznych i wszystkich stron, czy to pałac prezydencki czy rząd. Cieszy nas to i to jest akurat na plus w porównaniu do poprzednich lat - że ta strona rządowa jest reprezentowana
- mówi Zujewicz.
Do Poznania przyjadą wiceminister spraw zagranicznych Władysław Bartoszewski, pełnomocnik rządu do spraw kontaktów z Ukrainą Paweł Kowal czy wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.
Prawo i Sprawiedliwość reprezentować będzie między innymi były premier Mateusz Morawiecki czy Marcin Horała, który będzie debatował o CPK z byłym prezydentem Warszawy Marcinem Święcickim.
W poprzednich latach część polityków Koalicji Obywatelskiej twierdziła, że Poznański Kongres Gospodarczy można uznać za finansowany z pieniędzy publicznych element kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Tak mówił dwa lata temu, krótko przed wyborami poseł KO Adam Szłapka.
Przedstawiciele organizatorów zaprzeczali i podkreślali, że termin kongresu ogłosili wcześniej, a podczas spotkania zorganizowali debatę poznańskich liderów list w wyborach do Sejmu.