Z nieoficjalnych informacji wynika, że dziecko zasłabło w poniedziałek na placu zabaw w przedszkolu. Nikt nie zauważył, by doszło do tego wskutek uderzenia czy upadku.
W gnieźnieńskim szpitalu przeprowadzono tomografię komputerową, badanie nie wykazało urazów wewnętrznych. Pięciolatkę przewieziono potem do poznańskiego szpitala, gdzie zmarła.
W dochodzeniu badane są także atesty urządzeń na placu zabaw oraz prawidłowość postępowania wychowawczyń po zasłabnięciu dziecka. Przyczynę śmierci małej gnieźnianki ma wyjaśnić sekcja zwłok.