Firmy szukają programistów, grafików i projektantów.
Branża w Polsce dynamicznie się rozwija. Powstają głównie małe i średnie firmy.
- Jak ostatnio próbowaliśmy policzyć, ile jest studiów produkujących gry, to doszliśmy prawie do 350. Branża gier to nie tylko programiści. Potrzebnych jest wiele innych specjalizacji. I tak naprawdę pewne trudności ze znalezieniem doświadczonych ludzi są właściwie na wszystkich stanowiskach, czyli i artyści, i artyści robiący grafikę dwuwymiarową, i trójwymiarową. Bardzo trudno jest o doświadczonych deweloperów, czyli tych, którzy te gry muszą zaprojektować, zanim programista usiądzie do pracy. Ludzie piszący tę warstwę narracyjną, czyli tworzący postacie, tworzący dialogi, też wcale nie jest o nich łatwo - mówi Jakub Marszałkowski z Politechniki Poznańskiej.
Firmy, które przyjechały na Poznań Game Arenę, szukają absolwentów uczelni i doświadczonych pracowników. Kuszą komfortem pracy.
- Nasz dewiza: nie ma pracy w nadgodzinach. Jest bardzo luźno u nas w firmie. Jeździmy na hulajnodze. Są leżaki. Mamy luźne godziny pracy - mówią przedstawiciele firm.
Na konferencję, która towarzyszy PGA, przyjechało ponad stu przedstawicieli firm, które tworzą gry. Na targach mogą się także spotkać z inwestorami z zagranicy.