Zostają w barakach. Cieszą się
To pierwsze miejsce w kraju i na świecie, gdzie zaczęto grać w tenis stołowy dźwiękowy. Wymyślił go WF-efista z Owińsk Leszek Szmaj i z powodzeniem propaguje w kraju. W tenisa grają już niewidomi z innych ośrodków w kraju i rywalizują między sobą. Grający - zarówno widzący jak i niewidzący - grają w specjalnych goglach, są rozgrywki w debla jak i pojedynczo. Podstawą tenisa dźwiękowego jest echolokacja. Do gry potrzebny jest tylko profesjonalny stół, piłeczka i absolutna cisza.
Na trening do Owińsk wybrała się reporterka Radia Merkury, która niewielką przewagą wygrała z Michałem, ale podejrzewa że chłopiec po prostu dawał jej fory.