NA ANTENIE: Wielkopolskie Rytmy
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Termy Maltańskie - można się kąpać!

Publikacja: 17.10.2011 g.17:10  Aktualizacja: 18.10.2011 g.00:11
Poznań
Zapraszamy nad poznańską Maltę. A dokładnie do kompleksu basenów, które w niedzielę hucznie otwarto. Od rana można już tam pobiec z ręcznikiem i klapkami. Sprawdziliśmy ilu amatorów pluskania w ciepłej wodzie nie mogło się doczekać się otwarcia. Czy Termy Maltańskie staną się atrakcją dla mieszkańców Poznania? Czy odbiorą klientów basenom i małym aquaparkom, które w ostatnich latach wybudowały gminy aglomeracji poznańskiej? Czy termy to najlepsza inwestycja ostatnich lat dla mieszkańców i gości miasta?
Termy Maltańskie - napełnione wodą - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    280 milionów złotych i gotowe - w Poznaniu mamy oczekiwane Termy, czyli kompleks atrakcyjnych basenów, sportowych i do zabawy. Czy ta inwestycja trafiła w czas i będzie popularna wśród Wielkopolan?

    Przypomnijmy, że dyskusja o budowie basenów na Malcie z różnym natężeniem emocji toczyła się w Poznaniu kilkanaście lat. Już w 2006 prezydent Poznania wbijał łopatę na "placu budowy". Naprawdę ruszyła ona dopiero w 2009 roku. Gdy w Poznaniu toczono debaty o finansowaniu inwestycji, okoliczne gminy zdążyły zaspokoić podstawowy głód i wybudować u siebie nieduże baseny, niektóre nawet ze zjeżdżalniami, saunami i biczami wodnymi. Znamy też aquaparki, o które postarali się wcześniej dalsi sąsiedzi - Kraków, Wrocław, a także piękne obiekty w Niemczech, Czechach czy w Słowacji.

    Czy Poznań może z nimi konkurować? Mamy wreszcie na atrakcyjnym terenie, nad Jeziorem Maltańskim - baseny z ciepła wodą, zjeżdżalnie, jacuzzi, kompleks saun, a w przyszłości może kręgielnię, lodowisko i hotel? Czy w takie obiekty dziś należy inwestować? Czy maltańskie baseny będą na tyle interesujące i oryginalne, że przeglądając cennik uznacie, że jednak warto od czasu do czasu pobawić się inaczej niż na zwykłym basenie. Termy na pewno są atrakcyjne. Oprócz basenów rekreacyjnych i sportowych, na których mogą odbywać się zawody pływackie, jest specjalna strefa saun - ich uroki zachwala jej twórca Hans Steibe.

    Oczywiście przeszkodą dla wielu klientów mogą być ceny. Za odrobinę luksusu w Termach trzeba zapłacić. Ceny za korzystanie z term są bardzo zróżnicowane, a cennik to dość skomplikowana tabela. O opłatach mówi prezes spółki Termy Maltańskie Magdalena Wesołowska. Z jej słów wynika, że warto się umówić ze znajomymi, którzy mają dzieci. Radni miasta, którzy zdecydowali o wydaniu miejskich pieniędzy na budowę Term, są z inwestycji zadowoleni, chociaż radny Michał Grześ liczył, że bilety będą tańsze.

    Być może Termy wybawią miasto z finansowych problemów. Pojawiły się informacje, że Poznań chce sprzedać - dopiero co oddany obiekt. Ile miasto mogłoby na nich zarobić i czy w ogóle znalazłby się chętny? Czy nie jest za wcześnie na takie dywagacje? Na co miasto wydałoby pieniądze zarobione na sprzedaży Term? Wiceprezydenta Poznania Mirosława Kruszyńskiego zapytaliśmy czy informacja o sprzedaży obiektu to prawda, czy plotka. Miasto może sprzedać Termy, ale wyłącznie ich część rekreacyjną, bo strefa sportowa była dofinansowana z budżetu państwa i nie można wystawić jej pod młotek. Decyzję o wystawieniu na sprzedaż kompleksu basenów rozrywkowych musieliby poprzeć jeszcze miejscy radni.

     A co o Termach sądzą Nasi Słuchacze? Kiedy się wybieracie? A może w ogóle Was to nie interesuje? Zapraszamy do dyskusji.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 3
    jerzy7731 18.10.2011 godz. 08:02
    Jeśli chodzi o TERMY MALTAŃSKIE to ta inwestycja wydaje się obecnie być rentowną odmiennie od:

    1. Stadionu miejskiego.
    2. Infrastruktury ulicznej miasta, ( regionu ).
    3. Infrastruktury struktury taniej powszechnej, dostępnej, elektrycznej, wygodnej komunikacji miejskiej ( regionalnej ).

    AD. 1. O ile już się stało, że powsyał stdion miejski to teraz należy:
    - rozliczyć budowniczych ( urzędników i wykonawców ) za to, że stadion obecnie jest nie rentowny,
    - spróbować ( konia z żedem, temu kto to potrafi ) tak zagospodarować ww obiekt, ażeby pomimo wszysto ww obiekt stał się rentowny.
    AD. 2. Obecny i przyszły paraliż komunikacyjny miasta i regionu należy rozłądować poprzez:
    - modernizcję ( np. auytomaatyka płynności ruchu ) ( np. rozbudowę - dróg i ulic o ciągi równolefłe do podstawoowych ).
    - ciągi te i rozwiązania powinny być udostępniane obywatelem za darmo w celu usprawnienia ruchu i korzyści płynących z tego tytułu dlas mieszkańców i regionu oraz gospodarki regionu,
    - pieniądzy na te cele proponuję podszukać w kieszeniach najzamożniejszych poprzez ustalenie mapek zamożności mieszkańców i stosowny mądry podatek katastralny ( ostatecznie: zwróci się to także najzamożniejszym oraz dokonanie janosikowego podzierlenia się najbogatrzych mieszkańców często bogadzących się nielegalnie ( czy to w szarej strefire, czy inaczej ) z regionem i miastem w celu bogacenia się najbogatszych ( ich firm ) i najuboższych ).
    AD. 3. Ifrastruktura komunikacji miejskiej i regionalnej jest obecnie w stanie klęski żywiołowej!?
    W celu rozwiązania problemu ( uspraswnienia ) proponuję:
    - poszukanie najsłabszych ( krytycznie ograniczających ) sprawnośc systemu komunikacji miejskiej ( regionalnej )
    - szybkie wprowadzenie usprawnień ( ustalenie długofalowj polityki i koncepcji, ..., rozwiązań komunikacyjnych ),
    - uważam, że elementem decudującym o trawności przyjmowanych tutaj rozwiązań może być obecnie czynnik ekonomiczny.

    Przykładowo uważam, że np.
    W tramwajach ( autobusach ) brakuje prostych automatów sprzedających bilety za przejechanie 1 ... N przystanków w cenie np. proporcionalnej do liczby przystanków ( przej3echanych metrów )!?
    Robert 17.10.2011 godz. 23:52
    Dlatego wytruli nam okoliczne jeziora... ?
    zenek - pływak 17.10.2011 godz. 12:41
    Trochę kiepski jest dojazd do Term. Przystanki komunikacji miejskiej są za daleko. Jadąc samochodem pewnie utkwię w korku na Jana Pawła II/Baraniaka. Ceny są umiarkowane jak na Polskę. Basen AWF-u - jest np. droższy, tam ceny są zaporowe, żeby ludzie nie przychodzili się popluskać, tylko żeby pływać, ale tak się nie zachęca do wyczynowego pływania. Może Termy zwolnią trochę miejsca na małych basenach i będzie tam można pływać w cywilizowanych warunkach po dwie, trzy osoby na torze, a nie siedem czy osiem.

    Jedna ciekawostka - w Berlinie - tamtejszy basen, aquapark (są sztuczne fale) jest tańszy niż w Poznaniu. Chodzi mi o ten przy Gorlitzer Bahnhof. Ceny wynosiły tam ostatnio 4 Euro... (16 zł) za CAŁY DZIEŃ!!!!