Spory ruch był m.in. na autostradzie A2. Bardzo korkowały się bramki autostradowe. W lubuskiem w kierunku Świecka na zapłacenie za przejazd trzeba było postać w półtorakilometrowym korku, nieco krótszy kilometrowy zator był przed bramkami w Lądku na trasie Konin-Poznań. Na autostradzie szczególnie dużo tirów - wszystko przez to, że w mijającym tygodniu ze względu na święta obowiązywały zakazy ruchu dla samochodów ciężarowych. Teraz nadrabiają stracony czas.
Spory ruch był także na trasach wlotowych do Poznania. Z ziemi i z powietrza poznańscy policjanci patrolowali rogatki miasta. W niedzielę funkcjonariusze zajmowali się podsumowaniem akcji "znicz" - ta po raz kolejny pokazała, jak wielkim problemem na drogach są kierowcy jadący na podwójnym gazie.