Poznaniaków zaskoczył tłok w lokalach...
Właśnie się nie spodziewałam. Ostatnio, jak byliśmy, to było mało ludzi. Cztery lata temu była jedna trzecia tego, co teraz. Jest różnica. Ja jestem pod wrażeniem, że tyle osób
- mówili mieszkańcy.
Jest ruch, jest dość dużo ludzi. Szybko idzie ta kolejka. Wszyscy głosują i bardzo młodzi, którzy pierwszy raz oddają głos i naprawdę bardzo starsze osoby, które ze względu na wiek podchodzą bez kolejki. Byli też artyści. Wzięli zaświadczenia i tam, gdzie akurat występują, to są. Chodzi mi o aktorów, grupa aktorów była u nas bardzo duża
- mówi przewodnicząca drugiej obwodowej komisji obwodowej Anna Grycza.
Ten lokal, w którym głosują mieszkańcy Wildy, jest wyjątkowy, bo działa w siedzibie Poznańskich Ośrodków Sportów i Rekreacji. Wyborcy stojąc w kolejce widzą kąpiących się w basenie, a jeżeli kolejka jest długa, mogą usiąść na trybunach, bo lokal znajduje się w hali sportowej.