Znamy zwycięzców tegorocznej Recordowej Dziesiątki. Nieoficjalnie padł rekord trasy!
Świętujący poznaniacy opowiedzieli naszemu reporterowi, co przyciągnęło ich w niedzielne popołudnie na jarmark.
– Przypadek. Korki na Świętym Marcinie przypomniały nam, że coś się dziś w mieście dzieje.
– Cepeliny, okraszone cebulką i skwarkami, nadziane mięsem. Powinny być faszerowane cielęciną. Nie wiem, czy tak było w tym przypadku, ale były smaczne.
– Zjadłam taki pieróg smażony w głębokim tłuszczu, nadziewany ziemniakami, mięsem i ogórkiem. Bardzo smaczny
- usłyszeliśmy.