NA ANTENIE: BUILD IT UP/FRANZ FERDINAND, JOHNNY MARR
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

„To był wielki szok i wielki ból”. Mija 40 lat od dramatycznej nocy w gnieźnieńskiej katedrze

Publikacja: 20.03.2026 g.09:15  Aktualizacja: 20.03.2026 g.09:26 Rafał Muniak
Gniezno
To był akt wyjątkowo bezmyślnej profanacji - ocenia prymas Polski. Dziś mija 40 lat od zniszczenia i kradzieży części srebrnego i zabytkowego relikwiarza św. Wojciecha z gnieźnieńskiej katedry.
gniezno katedra relikwie wojciech - Rafał Muniak - Radio Poznań
Fot. Rafał Muniak (Radio Poznań)

Spis treści:

    Działo się w to w nocy z 19 na 20 marca 1986 roku. Sprawcy z Gdańska wpadli w ręce milicji zaledwie 6 dni po włamaniu.

    Sprawcy wykorzystali remont katedry i weszli w nocy do środka po rusztowaniach. Odrąbali część srebrnego relikwiarza św. Wojciecha, uszkadzając zabytek. Część łupu, której nie dali rady unieść, schowali w piasku przy katedrze.

    Śledztwo rozpoczęła milicja. "W poszukiwaniach brali udział także mieszkańcy i klerycy" - wspomina ówczesny kleryk, a dziś prymas Polski abp Wojciech Polak.

    To był wielki szok i wielki ból. To był trudny czas, bo niedawno skończył się stan wojenny. W 1984 roku zamordowano ks. Popiełuszkę, więc był to dla Kościoła czas niesamowitego napięcia, ale raczej od początku byliśmy przekonani, że jest to zwykła kradzież, wielka profanacja i wielkie barbarzyństwo

    - mówi prymas Polski.

    Poszukiwania sprawców były utrudnione, bo jak się później okazało, dwaj złodzieje odjechali do Gdańska koleją z 26 kg srebra w torbach sportowych. Sprawcy z paserem przetopili w Gdańsku odłamki srebra. Zostali skazani na 15 lat więzienia.

    Srebrny relikwiarz odbudowano, a dziś wnętrze katedry jest chronione systemem alarmów.

    https://radiopoznan.fm/n/6NOJeJ
    KOMENTARZE 0