Mężczyzna nie żyje, na miejscu jest straż pożarna i policja. Policja zawiadomienie w tej sprawie otrzymała o godz 9:15 - potwierdziła nam oficer prasowy Anna Osińska. Przyczyny tragedii zbada prokuratura.
AKTUALIZACJA - 11:05
50-letni mieszkaniec powiatu jarocińskiego zginął w Gnieźnie przejechany przez własne auto. Do tego zdarzenia doszło po godz 9:00.
"Kierowca prawdopodobnie nie zaciągłnął hamulaca ręcznego i samochód zaczął się staczać" - mówi oficer prasowy policji w gnieźnie Anna Osińska.
Męczyzna, który przyjechał samochodem dostawczym z chłodnią do pobliskiego sklepu spożywczego zauważył, że jego auto zaczęło się staczać z górki, chciał auto zatrzymać, jednak niestety został przez pojazd przejechany. Możemy tu mówić o nieszczęśliwym wypadku. Auto staczało się około 30 metrów i zatrzymało na ogrodzeniu domu jednorodzinnego
- mówi Anna Osińska.
Na miejscu tragedii pracuje jeszcze policja pod nadzorem prokuratury.