Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyły się zwłaszcza seanse wieczorne i nocne, a najwięcej - 974 osoby - obejrzały "Pozycję dziecka". Ogromne było powodzenie Kina Łóżkowego na Placu Wolności. We wszystkich 16 seansach razem wzięło udział ponad 2800 osób.
Absolutnym hitem festiwalu było Mobilne Kino ŠKODA. W jego ramach wyświetlaliśmy filmy w pięciu dzielnicach Poznania. Specjalnie na potrzeby seansów wyłączono oświetlenie Katedry Poznańskiej, Mostu Jordana oraz Centrum Kultury Zamek. Podczas projekcji na ulicy Poplińskich po raz pierwszy w Polsce przygotowano unikatowy pokaz kina na słuchawkach - Silent Cinema. Część widzów oglądała film z okien i balkonów własnych domów. W czasie wszystkich seansów widzowie siedzieli nie tylko na przygotowanych przez sponsora leżakach, ale i przyniesionych przez siebie kocach i krzesłach. W sumie Mobilne Kino odwiedziło prawie 1600 osób.
Wszystkie pięć seansów Kina Kulinarnego oraz towarzyszące im kolacje były wypełnione do ostatniego miejsca. Łącznie wzięło w nich udział 750 osób. Przez siedem wieczorów i nocy Klub Festiwalowy i odbywające się w nim imprezy Silent Disco odwiedziło około 17 tysięcy osób. W festiwalu Transatlantyk uczestniczyło też ponad 250 dziennikarzy.
Uśmiechnięci wolontariusze w wielu miejscach Poznania, zadowoleni widzowie, rozżaleni ci, którym nie udało się już zdobyć biletów lub wejściówek - takie obrazki mogliśmy oglądać przez miniony tydzień. Kolejna edycja za rok - najlepiej już od wiosny interesować się tą imprezą, by zdobyć bilety do jedynego na świecie Kina Łóżkowego.
Dyrektor Transatlantyka, kompozytor Jan AP Kaczmarek, przyznaje, że jest bardzo dumny z zespołu organizującego poznański festiwal. Jego ważną częścią są też wolontariusze. Wśrod nich w tym roku po raz pierwszy były Filina (!) i Kasia. Przez wszystkie festiwalowe dni z mikrofonem Radia Merkury na Transatlantyku podróżowała Agnieszka Maciejewska. (posłuchaj poniżej)

Galeria Miasta Poznania