NA ANTENIE: W środku dnia
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Trudny lokator, ma ciupagę

Publikacja: 14.09.2015 g.15:42  Aktualizacja: 14.09.2015 g.15:51
Poznań
Mieszkańcy bloku socjalnego w Środzie Wielkopolskiej mają problem z sąsiadem.
dom obserwowany - Jacek Butlewski
/ Fot. Jacek Butlewski

Spis treści:

    Roku temu w 21-rodzinnym bloku socjalnym w Środzie Wielkopolskiej ktoś rozpylił gaz pieprzowy. Straż pożarna musiała wszystkich ewakuować. Sprawcy nie ustalono. Mieszkańcy podejrzewali jednego z lokatorów, ale policja uznała, że nie podstaw właśnie jego rewidować. Teraz mieszkańcy poprosili nas o zajęcie się sprawą trudnego sąsiada.

    Czujemy się zagrożeni, boimy się sąsiada. Nie wiemy do kogo udać się o pomoc - mówią. - Myłam klatkę schodową, ten pan wracał do domu. Uderzył mnie ciupagą i złamał mi kość. Ta sprawa jest zgłoszona - mówi jedna z mieszkanek. Burmistrz Środy potwierdza, że jest wiele zgłoszeń w tej sprawie.

    Wiceszef policyjnej prewencji w Środzie zaznacza, że także uciążliwy lokator wzywa policję przeciwko sąsiadom, jednak większość wezwań okazuje się nieuzasadniona. Z mężczyzną często nie ma kontaktu, bo jest pod wpływem różnych używek. Mieszkańcy bloku uważają, że o ich bezpieczeństwo powinno zadbać miasto. Nie chcą cywilnie iść do sądu, bo jak mówią - dość już czasu w sądach spędzili w swoich prywatnych i osobistych sprawach. Tak przynajmniej powiedziała nam jedna z mieszkanek.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    Przypisy cz'ytacz-a 14.09.2015 godz. 18:38
    *-usłyszane osobiście w czasie wymiany słów
    -"NAUKA POLSKA" doszła już do tak wysokiego poziomu.
    **-usłyszane w relacji osoby postronnej
    cz'ytacz 14.09.2015 godz. 18:27
    Nie zrozumiałem treści wypowiedzi z której mam zrozumieć ,że sąsiad dał jej w kość ?!
    Z tej pobieżneej relacji wynika że w bardzo doborowe zgrane i lubiące się towarzystwo wstawiono
    człowieka którego NIE LUBIĄ (nie mogą przyjąć do grona ze względu na odmienne poglądy
    w sprawach życiowych ...)
    Urzędnikom gratuluję lokalizacji tj dokoptowania niebezpiecznego elementu o kryminogennej przeszłości

    JA miałem bezpośrednie problemy z "NAUKĄ POLSKĄ" ktora nie znosiła takiego OSŁA *
    i zbierała podpisy po całej okolicy **!
    Z wstępnych ustaleʼn wynika że aby mnie zutylizować to musiałbym nadużywać alkoholu!
    A aby mnie wytrącić z równowagi zarzucając mi wyimaginowane zarzuty związane z agresją po alkoholu
    to grano w piłkę i ganiano między stoły i stołki ... .
    Brak należnego Wf -u w ilościach wystarczających dla "NAUKI POLSKIEJ" obarczał mnie
    wysłuchiwaniem tego przy aplauzie "Radia Maryja" -w sąsiednim pokoju !
    Być może oprócz POLICJI miałbym być BEZBOŻNIKIEM zmuszonym do klękania ?