NA ANTENIE: Radiowy koncert życzeń
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Odpadamy z mundialu. Przegrywamy 0:3

Publikacja: 24.06.2018 g.20:00  Aktualizacja: 25.06.2018 g.09:48
Poznań
Za nami mecz Polska-Kolumbia. Nasi reprezentanci w Kazaniu przegrali 0:3.
lewandowski robert mecz z niemcami - PZPN
/ Fot. PZPN

Spis treści:

    Polacy już od początku narzucili mocne tempo rywalom. Dość często z piłką znajdowali się na ich połowie. Nasza reprezentacja zdecydowanie nie przypominała tej z meczu z Senegalem.

    Straszyły nas jednak szybkie i groźne kontry Kolumbijczyków, jednak dobrze zachowywała się nasza obrona. Kolumbijczycy zostali również osłabieni w pierwszej połowie, kiedy to boisko na noszach opuścił Aguilar. W jego miejscu pojawił się Uribe.

    Nasi rywale jednak od 20 minuty odważniej ruszyli w stronę naszej bramki, grając również świetnie w obronie.

    Gorąco zrobiło się w 37 minucie, kiedy to Cuadrado ograł Rybusa i uderzył mocno z ostrego kąta. Na szczęście na straży stał Wojciech Szczęsny.

    Niestety coraz bardziej nasilające się ataki Kolumbii, w końcu przyniosły upragniony dla rywali efekt. W 40 min. po krótko wrzuconej piłce z rzutu rożnego Quintero podał do Jamesa, ten miękko dośrodkował, a Mina głową wpakował piłkę do siatki.

    Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:1.

    Druga połowa rozpoczęła się podobnie, tak jak zakończyła pierwsza. To wciąż rywale częściej byli przy piłce. Nasz selekcjoner w 57 minucie zdecydował się na zmianę i Dawida Kownackiego zmienił Kamil Grosicki. 

    I już minutę po zmianie, mogliśmy być świadkami bramki dla naszego zespołu. Nasz kapitan, Robert Lewandowski otrzymał kapitalne podanie tuż pod pole karne rywali, opanował futbolówkę, uderzył, ale prosto w bramkarza rywali.

    Niestety w dalszej części meczu to wciąż Kolumbijczycy napierali. W 70 min. rywale wbili nam kolejną szpilkę.

    Falcao po świetnym podaniu, stanął oko w oko z Szczęsnym i strzałem po ziemi pokonał go. 

    Po straconej bramce Adam Nawałka zdecydował się na zmiany ofensywne i wprowadził na boisko za Bartosza Bereszyńskiego - Łukasza Teodorczyka. Zmiany jednak nie przyniosły skutku.

    Ostateczny cios Kolumbijczycy zadali nam w 75 minucie. Wtedy to nasze marzenia o wyjściu z grupy przekreślił Cuadrado, który sam na sam, podobnie jak Falcao pokonał Wojciecha Szczęsnego. 

    Nasz selekcjoner ostatnią zmianę wykorzystał w 81 minucie i za Michała Pazdana na boisku pojawił się Kamil Glik. 

    Mecz zakończył się wynikiem 0:3.

    - Wiele rzeczy nie funkcjonowało podczas tego mundialu tak jak powinno. Samą walką się nic nie zrobi, trzeba dołożyć jakość, a jej było za mało - mówił tuż po meczu Robert Lewandowski. 

     Przed nami już w czwartek o godz. 17.00, mecz Polski z Japonią. Niestety tylko o honor.

    https://radiopoznan.fm/n/78zw8G