W referendum kolejarze zadecydują o dwóch sprawach. Pierwsza dotyczy zachowania ulg na przejazdy pociągami dla siebie i rodzin, które mogą być zastąpione wyrównaniem do pensji.
Drugie pytanie w referendum dotyczy ewentualnego strajku, który zdaniem związkowców jest bardzo prawdopodobny, bo determinacja kolejarzy jest ogromna. Tylko w Wielkopolsce głos w referendum ma oddać kilka tysięcy osób - pracowników Polskich Linii Kolejowych, Przewozów Regionalnych, PKP Intercity i PKP Energetyka. Wspólny strajk oznaczałby absolutny paraliż polskiej kolei.