Zdaniem prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego, lekarza, polska ochrona zdrowia jest w zapaści.
Jeżeli więcej czasu lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni poświęcają na papierologię, na biurokrację, na przybijanie pieczątek niż na badanie pacjenta, to znaczy, że jest klęska ochrony zdrowia w Polsce. Pacjent, jakim jest ochrona zdrowia, jest w stanie agonalnym i trzeba go dzisiaj ratować. Trzeba oddłużyć szpitale powiatowe, ratować oddziały położniczo-ginekologiczne, bo one są zamykane i upadają. Trzeba postawić na zarządzanie ochroną zdrowia w ramach województwa, a nie centralne sterowanie. Należy odbudować przemysł farmaceutyczny i zrobić nową wycenę świadczeń medycznych, bo one są dzisiaj niedoszacowane
- mówił Kosiniak-Kamysz.
"Trzecia Droga" zamierza w nowym Sejmie zaproponować rozwiązanie, które ma skrócić kolejki pacjentów, zwłaszcza do specjalistów. Koalicja PSL i Polski 2050 chce, aby - jeżeli pacjent nie dostanie się przez 60 dni do lekarza publicznej ochrony zdrowia - za jego wizytę w prywatnym gabinecie lekarskim zapłacił Narodowy Fundusz Zdrowia.