"O tym, że Ukraińcy nie przyjadą dowiedzieliśmy się w ostatniej chwili" - mówi jedna z organizatorek festiwalu, Martyna Poprawska. W czasie festiwalu Ukraińcy będą jednak obecni duchem. Przed każdym z występów artyści będą przypominać o przymusowej nieobecności gości ze wschodu.
Festiwal potrwa do niedzieli. Folklor zagości także poza Poznaniem - w Lesznie, Pobiedziskach, Swarzędzu i Wronkach.