NA ANTENIE: REIN ME IN/SAM FENDER, OLIVIA DEAN
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Tylko 30 tys. kibiców na meczu (FILM)

Publikacja: 15.02.2011 g.16:00  Aktualizacja: 16.02.2011 g.16:23
Poznań
Europejska Federacja Piłkarska zgodziła się, by czwartkowy mecz Lecha ze Sportingiem Braga w 1/16 finału piłkarskiej Ligi Europejskiej obejrzało 29133 widzów.
Lech - FC Salzburg - Przemek Modliński - Radio Merkury
/ Fot. Przemek Modliński (Radio Merkury)

Spis treści:

    Prezes Klubu Andrzej Kadziński nie do końca jest zadowolony z decyzji federacji. - UEFA przystała na naszą propozycję dotyczącą biletów, którą podaliśmy w wysłanym w poniedziałek odwołaniu - wyjaśnia.

    Lech został w piątek ukarany nakazem wpuszczenia na mecz ze Sportingiem Braga zaledwie połowy widzów, czyli 20 tys. W poniedziałek złożył odwołanie i UEFA właśnie je rozpatrzyła. Zgodziła się jedynie na zwiększenie frekwencji do 30 tys. bo Lech udokumentował, że tyle biletów dotychczas na ten mecz sprzedał. UEFA uznała, że oddawanie tych biletów byłoby teraz niewłaściwe.

    Zmniejszenie liczby biletów w sprzedaży to kara za zaniedbania organizacyjne. Władze UEFA wytknęły Lechowi szereg niedociągnięć. Dotyczyły one m.in. wadliwej - jej zdaniem - organizacji ewakuacji kibiców ze stadionu, zatłoczonych wyjść i złej numeracji krzesełek na stadionie.

    "To wszystko wymaga wyjaśnień" - powiedział prezydent Poznania Ryszard Grobelny o zastrzeżeniach zgłaszanych przez piłkarską federację, które były powodem ograniczenia sprzedaży biletów. Zapewnił, że stadion przy Bułgarskiej jest obiektem bezpiecznym, spełniającym wszystkie normy. Jak przekonywał zbudowano go zgodnie z projektem, który był opiniowany również przez UEFĘ. - Jeżeli będą potrzebne jakieś istotne nakłady finansowe, to będzie to wymagało zmiany budżetu - powiedział.

    Prezydent powołał koordynatora do spraw stadionu. Został nim wiceprezydent Poznania Tomasz Kayser. Wiadomo, że w marcu do Poznania przyjedzie dyrektor Euro 2012 Martin Kallen. Poznań będzie chciał wtedy udowodnić, że stadion przy Bułgarskiej spełnia wszystkie normy i jest obiektem bezpiecznym.

    Już niedługo wszyscy chętni będą mogli obejrzeć stadion przy ul. Bułgarskiej w Poznaniu nie tylko z trybun ale także od środka. Odpowiedzialna za jego budowę spółka Euro Poznań 2012 ma zamiar organizować cykliczne wycieczki po miejskim obiekcie. Podobne działania podejmuje wiele klubów na całym świecie.  Wycieczki po miejskim stadionie, który będzie areną Euro 2010 mają ruszyć już w marcu. We wtorek na taką wycieczkę zaproszono poznańskie media. (Film ze stadionu poniżej)

    Brak zainstalowanej wtyczki Flash
    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 9
    Interia 17.02.2011 godz. 11:05
    projekt jest do kitu, czy wykonanie?! Czy architekt Ryżyński zdaje sobie sprawę, jakiej szerokości powinny być korytarze oraz przejścia, gdy w jednej chwili 43 tysiące kibiców opuszcza stadion? Na razie UEFA określiła bezpieczną pojemność obiektu w stolicy Wielkopolski na 25 tysięcy...
    Dzisiejszy mecz Lecha z Bragą w 1/16 finału Ligi Europejskiej to miało być święto przy pełnych trybunach. 43 tysiące widzów w biało-niebieskich barwach, którzy potrafią się bawić dopingiem. Tymczasem UEFA najpierw zezwoliła na sprzedaż 20 tysięcy biletów, a po odwołaniu Lecha na jeszcze dziewięć tysięcy. UEFA poszła na kompromis, wnioskowany przez mistrza Polski. Jednak wydaje się, że to ostatni taki gest europejskiej federacji w stosunku do Polaków.
    NIKO 17.02.2011 godz. 10:33
    Winni zaniedban przy budowie bubla stadionu sa : architekt ( dlaczego nigdy nie pojawilo sie jego nazwisko, czy nie jest to szwagier , ziec decydentow -pewnie tak ze tak go chronia.) . Winni = madrala Raajewskii i decydenci z U Miasta .. Wstyd , obciach dla calej wielkopolski i poznaniakow . Poczytajcie urzedassy .fora internetowe to bedziecie wiedziec jak z Was sie smieja
    julian 16.02.2011 godz. 15:49
    Kto winny że nowy stadion nie może służyć 42 tysiącom kibiców ? Odpowiedź może być jedna - wina jest inwestora bo to właściciel obiektu robi albo dobrze albo źle. A stadion Przy Bułgarskiej podobno jest bez usterek ale wykorzystanie obiektu o maksymalnej pojemności kibiców nie może być spełnione. CZYLI STADION DOBRY A MECZE Z OGRANICZENIAMI CO DAJE WNIOSEK ŻE JEST TO B U B E L ! I cóż są warte tlumaczenia odpowiedzialnych za ten " knot" skoro nic się nie zmieni a nasz Mistrz Polski będzie gnębiony karami przez UEFA bo jajo tylko użytkownik nie ma wpływu na postawiony "beton". STRATY FINANSOWE KOLEJORZA W TYM PRZYPADKU POWINIEN POKRYĆ INWESTOR! My kibice chcemy by mecze Lecha były dla nas dostępne a ta sytuacja pokazuje że będą zawsze trudności z tym stadionem przy rozgrywkach międzynarodowych. Inni w Polsce tego nie mają bo ich drużyny nie osiągną nigdy tego poziomu sportowego co LECH POZNAŃ. Tu w Poznaniu musi być stadion zgodny z wymogami UEFA jeżeli nie ten to własny Kolejorza. LECH traci i kibice tracą a winowajca rozklada ręce.
    Janikol 16.02.2011 godz. 12:25
    Pisałem już wcześniej podczas otwarcia, że jest mi wstyd za BYLEJKAKOŚĆ w kwestii przeprojektowania, wykonania stadionu miejskiego w Poznania. To skandal z tym naszym stadionem, wszyscy kibice i nie tylko w Polsce już się śmieją z Nas poznaniaków. Gdzie Wlkp. Jakość, Solidność – To jest dziadostwo i tyle.

    Obciach na całego proszę poczytać na forum internetowym jak inni w Polsce i świecie śmieją się z Nas. Powiedzcie ludziom ile premii przyznaliście już sobie i wykonawcom za ten stadion, który budowany był z moich i nie tylko moich podatków. Z tego co pamiętam były już 2 huczne otwarcia tego "tandetu" z udziałem Stinga i innych – feta na całego a tu okazuje się ze to totalna tandeta. Jako mieszkaniec Wlkp. wstydzę się ze mam takich kiepskich decydentów i taki tandetny stadion. My wiemy ze klub Lech kolejarz nie jest winien tych wszystkich zaniedbań, odpowiada za to miasto Poznań z decydentami no i z tym kiepskim projektantem który 1 raz coś takiego projektował. No i sknocił ten stadion.
    Czeslaw 16.02.2011 godz. 10:28
    Taaaaaaa wycieczka po pomieszczeniach gdzie najładniej ..... jest czym się chwalić
    Przemek 16.02.2011 godz. 07:05
    Wczoraj przy Bułgarskiej w kasach nie sprzedano mi drugiego biletu dla syna mimo, że znam jego pesel i jest w bazie danych klubu,tłumacząc się okazaniem dowodu .Uważam to za brak wiary w kibiców LECHA.Wyrzucilem
    swój szalik klubowy do kosza-przykro mi!!!!
    grodziska pyra 15.02.2011 godz. 19:01
    A tymczasem portugalskie media nie bardzo się orientują, gdzie leży Poznań i bredzą coś o wyprawie na... Ukraine! Mam podobne doswiadczenia ze znajomymi z Niemiec, w ogóle nie kojarzą Poznania.
    kozioł ofiarny polityki rycha 15.02.2011 godz. 14:59
    trzeba opodatkować w Poznaniu mało zaradnych i bezrobotnych za brak inicjatywy; przecież gdyby byli bogatsi można byłoby wydać na stadion 10x więcej; choć i wtedy też pewnie powstałoby byle co; to już nie ta "poznańska pracowitość i zaradność". A teraz należy zwalić winę na najdrobniejszego podwykonawcę, wmówić mu brak umiejętności czytania rysunków technicznych i w ogóle sabotaż
    Ślinotok 15.02.2011 godz. 13:27
    Ciekawe co boski Ryszard na to ? Czas na gniew ludu ;)