Droga rowerowa na Bułgarskiej do poprawki. Jutro rusza remont
Dramatyczne zdarzenia rozpoczęła około godziny 14:30 kradzież samochodu w Kórniku, zarejestrowana przez kamery monitoringu miejskiego. W pościg za Fordem Transitem wyruszyli strażnicy miejscy oraz policjanci z Kórnika i Książa Wielkopolskiego.
W Miłosławiu kierowca skradzionego samochodu stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo – mówi aspirant Adam Wojciński z Komendy Powiatowej Policji we Wrześni.
Siła uderzenia była na tyle duża, że mężczyzna został dosłownie wyrzucony z pojazdu. Samo zderzenie z drzewem mężczyzna przeżył, ale po kilku minutach doszło do zatrzymania krążenia. Prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa, niestety nie udało się przywrócić funkcji życiowych – stwierdzony został zgon
- wyjaśnia Adam Wojciński.
Policja ustala personalia ofiary wypadku. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśni prokuratorskie śledztwo.
Wiemy, że radiowóz straży miejskiej używał w czasie pościgu sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Według rzecznika Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, młodszego inspektora Andrzeja Borowiaka, strażnicy zrobili „tyle, ile trzeba”.