Muzeum Enigmy - w stołówce UAM?
Kiedy kobieta pomyliła imię samorządowca, starosta kazał jej sto razy napisać swoje imię i nazwisko. - To był błąd. Działałem pod wpływem impulsu. Przeprosiłem urzędniczkę, jestem osobą życzliwą i mam poczucie humoru, ale w tym dniu miałem chyba gorszy dzień - przyznaje starosta wolsztyński Janusz Frąckowiak.
Urzędniczka nie komentuje sprawy. Jest na urlopie.