W Ostrowie mieli dostać mieszkanie i pracę. Władze samorządowe złożyły odpowiednie wnioski ale... nie było chętnych. - Nasz wniosek o przyjęcie dwóch rodzin nie spotkał się z zainteresowaniem po tamtej stronie. Grupa, do której kierowaliśmy zaproszenie uznała, że propozycja jest mało interesująca. Oczywiście nie zaprzestajemy tej akcji i nadal oferujemy pomoc - mówi wiceprezydent Ostrowa Ewa Matecka.
Ostrów chciał przyjąć dwie rodziny. Miały pochodzić z grupy sprowadzonej już do Polski przez ministerstwo spraw wewnętrznych. Ukraińcy nie chcieli jednak skorzystać z zaproszenia do Ostrowa.
Danuta Synkiewicz/mk/int