Od lutego 300-osobowa załoga z przerwami strajkuje i czeka na należne wypłaty. Komitet strajkowy i zarząd wielkopolskiej Solidarności wystosował pismo do władz ZNTK. - Odstąpimy od wniosku pod pewnymi warunkami. Kwestią podstawową jest wypłata wynagrodzenia za miesiąc luty i marzec, a w określonych warunkach także za miesiąc kwiecień i przedstawienie przez zarząd biznesplanu dla firmy - tłumaczy szef wielkopolskiej Solidarności Jarosław Lange.
W razie ogłoszenia upadłości pracownicy dostaną trzymiesięczną odprawę, niektórzy przejdą na bezrobocie, inni na zasiłki przedemerytalne. Związkowcy i załoga podkreślają jednak, że byłaby to wymuszona sytuacją ostateczność. Z prezesem ZNTK Jarosławem Dudziakiem w tej sprawie nie udało się nam skontaktować.