– Pomiędzy godziną 22.00 a 7.00 rano na SOR zgłosiło się 21 pacjentów – powiedziała nam rzeczniczka placówki Magdalena Ilmer.
Jeżeli chodzi o liczbę pacjentów, którzy zjawili się na SOR-ze, nie odbiegała ona od standardowego dyżuru w naszej placówce. Zazwyczaj jest to podobna liczba osób, choć schorzenia i urazy są nieco inne.
Tej nocy najwięcej pacjentów miało różnego rodzaju urazy. Osoby z ranami twarzy nie wymagały hospitalizacji i po udzieleniu pomocy w oddziale ratunkowym zostały wypisane do domów.