Podczas wojny hitlerowcy zgładzili tam od 130 do 180 tys. osób, głównie Żydów. "To miejsce wciąż nieodkryte" - mówi Eleonora Bergman z Żydowskiego Instytutu Historycznego.
Olbrzymią większość ludzi zwiezionych do Chełmna mordowano natychmiast w ciężarówkach z gazem. Tylko kilku więźniów zdołało uciec. Chełmno nad Nerem odwiedza rocznie około 25 tys. osób. To głównie potomkowie ofiar.