Jedna, przewożąca mrożone kurczaki, całkowicie spłonęła. Najpierw autostrada była zablokowana przez 4 godz. na czas sprzątania jezdni. Od 11.00 trwała ponowna blokada związana z podnoszeniem ciężarówek. O 19.30 ruch przywrócono. Tymczasem na 209 km czyli kawałek za Wrześnią w kierunku Warszawy doszło do kolejnego wypadku, auto odbiło się od barierek, stanęło w poprzek jezdni i zablokowało przejazd w stronę Warszawy.