Utonięcia zamiast wypoczynku. "W punkt" o dramatach, którym można było zapobiec [WIDEO]
Prace trwały około godziny, ale pasażerowie pociągów, które utknęły na trasie, muszą się liczyć z tym, że do Poznania dotrą z opóźnieniem. Niemal półgodzinne spóźnienia mają składy Kolei Wielkopolskich, które wyjechały z Wolsztyna o 6.30 i pół godziny później.
Sygnał o awarii urządzeń sterowania ruchem służby kolejowe odebrały przed siódmą. Został wstrzymany ruch pociągów w kierunku stacji Szreniawa. Doszło do awarii jednego rozjazdu. Jak powiedział nam Radosław Śledziński z PKP PLK, usterkę udało się już usunąć.