NA ANTENIE: SHOULD I STAY OR SHOULD I GO/THE CLASH
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

"W drodze" od 40 lat

Publikacja: 26.09.2013 g.18:58  Aktualizacja: 26.09.2013 g.19:06
Poznań
40-lecie świętuje poznański miesięcznik chrześcijański "W drodze". Przez ten czas pisali tam m.in. Jerzy Stuhr, ks. prof. Józef Tischner czy Roman Brandstaetter. W ciągu ostatni trzech lat nakład pisma wzrósł trzykrotnie. Pojawiła się też wersja elektroniczna dostępna w internecie.
w_drodze - W drodze
/ Fot. (W drodze)

Spis treści:

    Mimo, że to miesięcznik kościelny podejmowane są tematy związane z antykoncepcją, agresją w internecie, czy odchodzeniem wiernych z Kościoła.

    Redaktor naczelny ojciec Roman Bielecki przyznaje, że największym zainteresowaniem cieszą się wydania związane z seksualnością człowieka. "Istnieje pewna trudność opracowania nowego języka mówiącego o seksualności, także w Kościele" - zdaje sobie sprawę o. Bielecki. Dodajmy, że miesięcznik przechodzi procedurę tzw. kościelnej cenzury, czyli zatwierdzenia przez miejscowego biskupa.

    Oficjalne uroczystości urodzinowe odbędą się w najbliższą sobotę. O  godz. 15 w poznańskim klasztorze dominikanów będzie uroczysta msza.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    cz'ytacz 27.09.2013 godz. 15:36
    Nie wiem kogo miałby spotykać "ten" błogi nieziemski spokój ... .Chyba dotyczł on Mieszkańców Poznania ... .
    JA zrobiłem swoją analizę działalności kościoła instytucjonalnego w swojej miejscowości (gdyż innego kościoła nie ma) I śmiało mogę określić że ten kościół był pod oddziaływaniem Panujących Poznańskich Biskupów od Arcb Baraniaka zaczynając, był wtedy wojskowy rygor łacznie z publicznymi egzekucjami typu publiczne wyciąganie delikwenta za ucho z kościoła ... .A za kolejnego panowania dochodziło jeszcze,polepszenie stosunków zz bliskim zachodem zakończone zburzeniem Muru Berlińskiego ... .A potem za kolejnej kadencji doszły jakieś niezrozumiałe dziwactwa związane też z połączeniem Solidarności w Unii z Kościołem.
    -Gdyż mało brakowało a byłbym przekonany że Lech Wałęsa za życia zostanie ogłoszony Świętym ...
    W każdym razie w moich czasach działalność kulturotwórcza z demonstracjami wiary i wierności,odbywała się swobodnie ,-bez "konsekwencji" ze strony władzy ludowej ...
    No oczywiuście ktoś może zaprzeczyć by glorfikować niezbyt kulturalne zachowania ... .Lecz to zależy KTO i CO LUBI ... .Lecz chętnie widziałbym dziś te "podziemie" ciągnięte za uszy przez kapłanów za złe zachowanie.
    A teraz byłoby kogo ciągnąć i za co ciągnąć za uszy ... !

    zdziwony 26.09.2013 godz. 23:11
    I jak to było? W czasach najsilniejszego socjalizmu pozwolono na wydawanie katolickiego czasopisma? Przecież wtedy opozycję zabijano w lasach strzałem w tył głowy, po miastach chodziły sowieckie patrole, urzędowym językiem było rosyjski, a wojskiem rządzili ruscy generałowie. Jak to możliwe, że wtedy założono katolickie pismo i budowano kościoły?