NA ANTENIE: Noc u Berniego
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

W Gnieźnie o katastrofie smoleńskiej

Publikacja: 08.06.2011 g.09:17  Aktualizacja: 08.06.2011 g.15:18
Poznań
Ustalenia zespołu Prawa i Sprawiedliwości w sprawie katastrofy smoleńskiej zdominowały spotkanie Antoniego Macierewicza z mieszkańcami Gniezna. Naród, który przeżył taką stratę, ma prawo wiedzieć co naprawdę się działo przekonywał poseł. Grubo ponad setka słuchaczy powitała posła PiS-u owacyjnie, odśpiewaniem hymnu narodowego.
Antoni Macierewicz - antoni.macierewicz.pl
/ Fot. (antoni.macierewicz.pl)

Spis treści:

    Antoni  Macierewicz przekonywał, że w sprawie smoleńskiej tragedii sprzed 14 miesięcy, wiele zrobiono aby o niej zapomnieć. - Nie mogę powiedzieć na pewno, że była to awaria czy  zamach, ale mogę powiedzieć, że nie był to błąd pilota, bo doszło do tego 15 metrów nad pasem lotniska - relacjonował ustalenia zespołu partii, który zajmuje się wyjaśnieniem tragedii.

    Według Macierewicza samolot rozbił się nie dlatego, że uderzył w ziemię, ale uderzył w ziemię, bo 15 metrów nad lotniskiem doszło do zablokowania wszystkich systemów sterujących, co wykazało badanie dysku w Red Mount w USA. Niestety parlamentarzysta nie wyjaśnił o jaki dysk chodziło i jaki ośrodek badawczy wymieniony dysk badał. Powtarzał, że śledztwo w tej sprawie na szkodę Polski zostało oddane od początku Rosji. - Kłamstwo zastąpiło fakty - komentował oficjalne doniesienia rządu. To nie było spotkanie przedwyborcze zapewniał towarzyszący mu gnieźnieński poseł Zbigniew Dolata. - Ludzie są  ciekawi spotkań z osobami, które pełnią ważne funkcje w Sejmie stąd zaproszenie do Gniezna - dodał.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 16
    igo. 14.06.2011 godz. 22:05
    Propaganda putinowska Hetmanie, w takich sprawach jak "katastrofa" smoleńska posługując się dezinformacją, zamazuje przebieg wydarzeń (choćby poprzez mnożenie różnych wariantów przebiegu wypadku), wprowadza elementy(osoby, sytuacje, przedmioty, rzeczy), których nie było podczas wydarzenia no i ...tu najciekawsze !!! ... w przekazie danych wyręcza się tymi na potrzeby których propaganda jest tworzona i do których jest skierowana. W przełożeniu na "Smoleńsk" chodzi o to by sami Polacy zapewniali się o wątpliwościach, niemożnościach czy rzetelnościach jakie pojawiają się w przypadku katastrofy smoleńskiej. Jedną z form wprowadzania się nawzajem w wątpliwości co do np. przyczyn i przebiegu "katastrofy" są żarty z "katastrofy". W użyciu może tu tu być przemyślana estetycznie podana satyra lub mogą to też być uwagi Pana Premiera Tuska Donalda ... " to Ja jestem winien .." !!
    hetman 13.06.2011 godz. 12:53
    Tak igo, Putin rozpylał mgłę a Tusk dobijał rannych . Słyszeliśmy to z relacji o waszych akcjach pod krzyżem.
    cz'ytacz 12.06.2011 godz. 22:02
    Ja tylko wiem z tego co podaje to Radio Merkury ... .I życzę wszystkim by nie utopili się albo zabłądzili w gąszczu informacji i różnych interpretacji ... .A więc jeżeli kandydat na stanowisko ministra przyjechał do Gniezna i uważa że Gnieżnianie słuchają Jego bo ma posłuch i poważanie bo w Warszawie tego nie ma ... .To należy dać warunki mieszkaniowe i bytowe ,zaproponować lokalizację na biuro ... ,a za pierwszeństwo w informowaniu o postępach w sprawie badania przyczyn tej katastrofy ... .No bo tak okazjonalnie ...,lub od przypadku do przypadku ...!?.I znowu za cztery lata ?.Ale poruszając inne ważne sprawy,bo o tych tradycyjnie i zwyczajowo ludzie już nie pamiętają o obietnicy ... .
    igo. 12.06.2011 godz. 18:54
    Oznacza to także że samolot był uszkodzony, niesterowny, że nie "miał" szans, że to nie błąd pilota.
    igo. 12.06.2011 godz. 18:48
    Dane z dysku są bardzo interesujące. Komp. na tutce i wszystkie inne urządzenia elektroniczne przestały działać 15 m nad ziemią tj. kilkadziesiąt metrów przed upadkiem samolotu na ziemię. Oznacza to że pasażerowie TU 154 M lecieli jeszcze kilka sekund w kompletnej ciszy wiedząc że zginą.
    igo. 12.06.2011 godz. 18:41
    We wstępie do postu napisano "..Według Macierewicza samolot rozbił się nie dlatego, że uderzył w ziemię, ale uderzył w ziemię, bo 15 metrów nad lotniskiem doszło do zablokowania wszystkich systemów sterujących, co wykazało badanie dysku w Red Mount w USA. Niestety parlamentarzysta nie wyjaśnił o jaki dysk chodziło i jaki ośrodek badawczy wymieniony dysk badał.." CHODZI O AMERYKAŃSKI DYSK KOMPUTERA POKŁADOWEGO polskiego tupolewa jaki został na "tutce" zamontowany. Dysk badał ośrodek badawczy
    Universal Avionics Systems Corporation, Research And Development Div mieszczący się w Redmond (stan Waszyngton). REDMOND !!
    cz'ytacz 12.06.2011 godz. 16:39
    Pod tym tematem i wobec tej tragedii, jestem zmuszony jeszcze dopisać kolejny komentarz ... .A to wobec komentarzy mówiących że wszyscy powinni być smutni na myśl o tej tragedii,bo mówiąc lekko i prześmiewczym języku jest to nie na miejscu .Noo zgadzam się z takimi wypowiedziami w których przemyka się pochlebstwo i oślizgłe lizusostwo ...-których to osób a wyrażających to,i w różnych wypowiedziach NIE BRAKUJE .Ale takie wypowiedzi nie są budujące ani konstruktywne,a bardziej mają podtekst roszczeniowy czy też żebraczy .A no dla Warszawy i tamtych okolic okołobudżetowych, taka forma ma uzasadnienie, ale nie dla Poznania i Wielkopolan załatwiających swoje sprawy bez oglądania się na łaskę i niełaskę z "NIEBA" i opatrzność ... .Realnie to proponuję przenieść SEJM i RZĄD i Stolicę ...do Poznania i zastosowanie starej zasady...( i jeszcze z I Wojny...) ŻE JAK NIE MAJĄ CZYM DOJECHAĆ to SAMI ICH PODWIEZIEMY...
    cz'ytacz 12.06.2011 godz. 12:12
    Gdybym jechał starym samochodem ,(mimo że sprawny technicznie i dobrym stanie) i miał wypadek,to mogę spodziewać się że policja by napisała protokół w którym byłoby ,że stary ... i kilka przyczyn do tego ... .No niedawno był wypadek w którym młody niedoświadczony kierowca wpadł w poślizg .A podstawową przyczyną były nadmierna prędkość i śliska nawierzchnia po pierwszych kroplach deszczu ... .I zawsze jest jakieś tłumaczenie ...,bo kiedy przyczyn jest wiele to trudno znależć sprawcę .Bo teraz jak dostanę wp ... ,to też nie będę wiedział od kogo i za co,bo w tym przypadku tyle kosztuje mówienie wprost ,albo bycie porządnym aż do krwi ...
    cz'ytacz 11.06.2011 godz. 15:01
    Już mam dwóch kandydatów do nadchodzących wyborów ... ,i zarazem dwóch kandydatów na ołtarze ... .Nieszczęście tkwi w tym że święta inkwizycja może oskarżyć mnie o blużnierstwa ,albo kontakty z ciemnymi mocami ... (.Ale oświadczam że przez całe życie starałem się żyć przykładnie i w poszanowaniu prawa ...,za co to nie zostałem przyjęty do czcigodnego grona opozycjonistów) .Gdyż należało walczyć z czerwonym diabłem,czego nie zrobiłem gdyż ksiądz w tamtych czasach kazał NIE GRZESZYĆ !!!.).Noo ,ale wracając do tematu o kandydatach którzy powinni być dwojga cech i pełnionych funkcji ,to oprócz parlamentarnych i rządowych ,mam Augustyna ... II i Antoniego ... ,których portrety powieszę na ścianie .Noo Augustynowi na portrecie czasami pogrożę za ... za ... za ... ,nie mogę tego wydusić z siebie ... .No ale z kąd wzięło się te 15-dzieci na jeden sierociniec?.Ja i gdzieś to z kądś znam ,tylko dlaczego te stare wielkie chłopy które trzymają się od lat samorządowych posad, nie dały-dali Senatorowi mojego adresu ...?.Tylko gadają trzy po trzy i nie do rzeczy i ile śliny na język wystarczy ?.Odwiedzając z Parlamentarzystom ten przybytek zwany sierocińcem ...i tam z Senatorem uwieczniając się na zdjęciach ... .I czyżbym wyssał to z palca? NIE !
    igo. 11.06.2011 godz. 13:34
    Nie wiadomo gdzie były zarejestrowane te dwie awionetki które uległy katastrofie w Hiszpanii. Polska prokuratura będzie prowadzić śledztwo w sprawie bo w katastrofie zginęli Polacy i czego zażąda od Hiszpanów to od niej zależy. Co do tzw "katastrofy" w Smoleńsku to tutaj wszystko powinno być jasne. Chodziło o Polski wojskowy samolot rządowy i ruscy wogóle nie powinni się, po "katastrofie" do Tupolewa zbliżać. Stało się inaczej, nim polscy oficjele zorientowali się co się dzieje, ruscy mieli już pierwsze śledztwo poza sobą i przygotowany scenariusz co tym koksem dalej. Putinowi nawet się przyśniło że przytuli w geście współczucia Jarosława. Ten jednak nie chciał z nim gadać.
    Rychu 11.06.2011 godz. 11:04
    Niedawno w Hiszpanii rozbiły się dwa polskie małe samoloty. Zginęly 4 osoby. Wśród nich wybitny polski architekt. Jakoś nie słyszałem, by Hiszpanie chcieli oddać nam szczątki tych samolotów i prowadzenie śledztwa w tej sprawie.Nie znam się na przepisach dotyczących lotniczych wypadków na terenach obcych krajów, dlatego nie będę się mądrował. Ale logicznie myśląc, trudno podejrzewać zamach, skoro piloci (koledzy tych co zginęli) samolotu polskiego lądującego przed Tupolewem ostrzegali przed fatalną pogodą, a usłyszeli: zobaczycie jak lądują debeściaki. Pisała o tym prasa i internet. Nam szaraczkom pozostaje więc wyciąganie wniosków z tego co podawały publikatory. Zwłaszcza polskie. No chyba, że przyjmiemy iż wszystkie publikatory były i są w rękach wrogich ukochanemu, przez wszystkich Polaków, zmarłemu prezydentowi. Katastrofa zaś była precyzyjnie przygotowanym zamachem Putinowo - Pełowskim, no i niepolskich publikatorów. Jedyną prawdę zaś głosił i głosi Nasz Dziennik, Gazeta Polska, Radyjo i inne.
    igo. 11.06.2011 godz. 06:36
    Zastanów się Rychu! Wszystko co dotyczyło "katastrofy" zostało w Rosji. Ruscy nie oddali nam nawet fragmentu złomu z Tu 154M, a to co musieli Polakom zwrócić (ciała ofiar) wróciło do Polski w zaplombowanych trumnach by Polacy (rodziny ofiar !!) nie mieli do ciał dostępu. Kilka dni po "katastrofie" zrównano teren katastrofy z ziemią. Jest więc tylko jeden raport, raport MAK, czyli skąd pewność skoro tego raportu nie da się w żaden sposób zweryfikować, że to co jest w raporcie MAK , jest rzetelne! Gdyby to był ruski samolot, ruski prezydent, to rozumiem - Polakom nic do tego. Ale to był Polski samolot, Polski prezydent, - i okazuje się, że też nam nic do tego !! To tak Rychu jakby Twój sąsiad wlazł Ci do kuchni pobrał z kuchennych półek co jemu potrzeba i na odchodne unosząc zdobycz rzucił Ci w drzwiach; "a co Tobie do tego matole" !!
    Rychu 09.06.2011 godz. 10:04
    igo...Pewnie było tak jak napisał MAK,
    lecz różni idioci chcą trochę napsocić.
    By zaistnieć Godnie, sugerują zbrodnię.

    Kazik ujął to tak.

    Koszmarne lotnisko.
    Wieża - psie schronisko.
    Mgła, że wykol oko.
    Damy radę. Spoko.

    Arek zaś – kapitan -
    młody, no i grzeczny,
    uległ i się zgodził,
    na lot niedorzeczny.

    Orły, wierząc w cuda,
    chciały. Nuż się uda.
    Lecz się nie udało,
    orłów roz . . . . ło

    Bozia nie czuwała
    i orłów olała.
    Polskie „debeściaki”
    pierdyknęły w krzaki.

    Kazik C. 15.01.2011

    Słowa dosadne, jakimi posłużył się Kazik, ze względu na Ojca Cenzora zastąpiłem orłem.

    igo. 08.06.2011 godz. 20:41
    A Ty co Hetman ! Nadal wierzysz że to błąd pilota był? Że polski generał NATO po pijaku Tupolewem kierował, albo że im jakaś mgła przeszkodziła?
    hetman 08.06.2011 godz. 13:50
    Może ktos znający się na medycynie podpowie Maciarewiczowi do którego specjalisty się udać ?
    igo. 08.06.2011 godz. 12:40
    Nie zespół Prawa i Sprawiedliwości, tylko " Zespół Parlamentarny ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy T-154 M z 10 kwietnia 2010 r."