Według radnego opozycji w Radzie Miasta Gniezna Roberta Gawła niewielki pomnik ufundowany przez Gnieźnieński Komitet Pamięci to będzie jedyna trwała pamiątka po tysięcznej rocznicy koronacji pierwszych królów w Gnieźnie.
Nic trwałego. Przypominam, że jak był rok 1997 i 2000, to z okazji tysiąclecia śmierci św. Wojciecha, a potem z okazji tysiąclecia Zjazdu Gnieźnieńskiego prezydent Bogdan Trepiński już kilka lat wcześniej stworzył zespół, który przygotowywał obchody i środek miasta się zmienił. To były wyzwania na miarę rocznic
- stwierdził radny.
Z tą opinią nie zgadza się obecny prezydent Gniezna Michał Powałowski.
Bo na przykład w centrum bardzo mocno został przebudowany skwer przy ul. Łubieńskiego. Także już kilka lat wcześniej zaczęliśmy realizować dla turystów tzw. Trakt Królewski, na którym jest m.in. pięć pomników królów koronowanych w Gnieźnie
- wylicza prezydent.
W najbliższych tygodniach w Gnieźnie stanie kolejny pomnik rodziców Chrobrego, czyli Mieszka I i Dobrawy.