"Umożliwią to kamery internetowe, montowane przy łóżeczku dzieci" - mówi dyrektor szpitala Grzegorz Sieńczewski.
To kamera, która jest umiejscowiona przy dziecku i umożliwia jego oglądanie na telefonie. Rodzic, który jest wypisywany do domu i pojawia się sytuacja, że dziecko musi jeszcze zostać w szpitalu, a rodzic nie może zostać, to jest możliwość w określonych godzinach podglądać swoje dziecko na oddziale u siebie w domu na laptopie
- mówi Grzegorz Sieńczewski.
Szpital w Gnieźnie bedzie mieć 10 kamer, zarówno dla dzieci w inkubatorach, jak i w tradycyjnych łóżeczkach. Gnieźnieńska lecznica jest szóstą w kraju, w której pojawiła się ta inicjatywa, realizowana przez Fundację Oko na Malucha. Korzystanie z systemu jest bezpłatne zarówno dla rodziców, jak i dla szpitala.