NA ANTENIE: UDEKORUJE DZIS/PANPAN, JACOB A, JAMAJSKI SPEKULANT
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

W Poznaniu jeździ się nieźle

Publikacja: 07.07.2010 g.16:25  Aktualizacja: 08.07.2010 g.14:39
Poznań
Poznańskie drogi są w lepszym stanie niż w innych dużych, polskich miastach. Najwyższa Izba Kontroli zbadała co samorządy robią, aby poradzić sobie z ulicznymi korkami.
Ulica Pułaskiego - remont - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    Czy w Poznaniu jest tak dobrze, czy w innych miastach tak źle? Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła, jak samorządy walczą z korkami na drogach w ośmiu największych polskich metropoliach.

    Wnioski są zatrważające. Miasta remontują co prawda stare ulice i budują nowe, ale inwestycje nie nadążają za wzrostem liczby samochodów. W samym Poznaniu w ostatnich latach liczba aut wzrosła o 40%.

    NIK stwierdza jednak, że Poznań pozytywnie wyróżnia się na tle innych dużych miast. Izba chwali stolicę Wielkopolski za sprawne zarządzanie ruchem na skrzyżowaniach oraz wzrost wydatków na remonty dróg.

    Jak powiedział Radiu Merkury zastępca dyrektora poznańskiej delegatury NIK Grzegorz Malesiński - Poznań w wystarczający sposób nie zachęca jednak mieszkańców do zmiany samochodu na komunikację miejską. W mieście nie ma również wydzielonych pasów dla autobusów. Z raportu wynika też, że pogarsza się stan techniczny pojazdów komunikacji miejskiej oraz torowisk i trakcji.

    Mimo to, miejscy urzędnicy twierdzą, że poznaniacy nie powinni bać się jeździć autobusami lub tramwajami. Bożena Wiśniewska z Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta powiedziała, że wyniki kontroli są korzystne dla Poznania. Miasto zgłosiło kilka zastrzeżeń, większość z nich została uwzględniona przez Najwyższą Izbę Kontroli.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    grodziska pyra 07.07.2010 godz. 17:53
    A może NIK skontrolowałby także drogi krajowe i wojewódzkie? Tam to jest dopiero bezkrólewie!
    Marian K. 07.07.2010 godz. 17:11
    Nieźle? Chyba hulajnogą po placu Kolegiackim tylko... Wyprowadziłem się 2 lata temu do Szczecina i... dopiero tu zauważyłem że można po mieście jeździć samochodem, bez stania w korkach. Fakt, Szczecin zawdzięcza to w dużej mierze poniemieckiemu układowi urbanistycznemu (ronda - szczególnie 3 pasmowe - to świetna sprawa, mocno ułatwiająca ruch, pod warunkiem że to będący na rondzie ma pierwszeństwo a na rondzie nie ma świateł - nie to co na wiecznie zakorkowanym Rondzie Rateje albo na Śródce) i specyficznemu położeniu geograficznemu (miast na dużej powierzchni, z obszarami wody i zieleni pomiędzy np. lewo- i prawobrzeżem) oraz stosunkowo niewielkim przedmieściom... Ale gratuluje tym, którzy uwierzą, że po Poznaniu jeździ się dobrze... Może i drogi mniej dziurawe niż w innych miastach, ale od chyba lat 70. XX wieku nie było w mieście inwestycji które w znaczący sposób przyczyniły się do usprawnienia ruchu w Środmieściu (coś na miarę ulicy Estkowskiego / Wyszyńskiego). Państwu z UM proponuję nie popadać w samozachwyt bo bywam samochodem regularnie w wielu miastach w Polsce i poza nią, i w Poznaniu nie widzę powodów do zachwytu.