To projekt Uniwersytetu Medycznego i Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. To jednocześnie pierwsze tak duże badanie bliźniąt, w którym weźmie udział 750 par.
Lekarze nie tylko ocenią ich stan zdrowia, ale będą też ich diagnozować pod kątem występowania tzw. zespołu metabolicznego, związanego z otyłością, nadciśnieniem, cukrzycą czy podwyższonym stężeniem cholesterolu.
Te nieprawidłowości mogą prowadzić do wielu poważnych chorób, także onkologicznych - mówi prof. Piotr Eder z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu.
Jeżeli weźmiemy pod uwagę dane statystyczne, to choroby układu krążenia stanowią zdecydowaną większość przyczyn zgonów współczesnego człowieka żyjącego w takim kraju, jak Polska, czyli w kraju wysoko rozwiniętym. Nadwagę i otyłość ma 60 procent dorosłych ludzi, stłuszczenie wątroby - co trzecia dorosła osoba. Tak, że widzimy, że to są najpowszechniejsze problemy zdrowotne współczesnego człowieka
- mówi prof. Piotr Eder.
Badacze chcą ocenić czynniki ryzyka, które mogą prowadzić do powstania takiej wielochorobowości. Będą badać bliźniaki, bo to pozwoli określić, czy przyczyną są geny czy środowisko.
Będziemy obserwować pacjentów przez pięć lat - mówi prof. Piotr Eder z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu.
Docelowo chcemy dzięki takiej grupie badanej zobaczyć, co determinuje tak naprawdę to, że u jednej osoby dochodzi do rozwoju tego typu problemów zdrowotnych, a u drugiej osoby nie dochodzi do rozwoju tego typu problemów. Mamy dwie czasami praktycznie identyczne osoby żyjące do pewnego momentu w tym samym środowisku, a od pewnego momentu w innym środowisku
- dodaje prof. Piotr Eder.
Do badania mogą się zgłaszać pary bliźniąt między 15. a 44. rokiem życia. Lekarze skupiają się na tak młodej grupie pacjentów, by wcześnie wyłapać czynniki ryzyka.
Udział w badaniach to inwestycja w przyszłość
- podkreślają badacze.
Zakwalifikowane osoby dwa razy odwiedzą ośrodek w Poznaniu. Na początku przejdą szereg badań i konsultacji z udziałem wielu specjalistów. Potem za pomocą aplikacji lekarze będą śledzić losy uczestników projektu. Po pięciu latach znów zaproszą ich na badania do szpitala.
Szczegóły i kwestionariusz można znaleźć na stronie projektu.