Jak wygląda Tour de Pologne od środka?
Dwadzieścia sześć dużych, nielegalnych nośników reklam, zlikwidowali w tym roku w Poznaniu inspektorzy nadzoru budowlanego. Zajmują się tym już od 10 lat. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Paweł Łukaszewski przyznaje, że większość postępowań dotyczących nielegalnych banerów kończy się nakazem rozbiórki ze względu na złamanie prawa. Walka z łamiącymi przepisy jest w jego ocenie łatwiejsza niż kilka lat temu:
- Informacje dotyczące potencjalnego naruszenia przepisów prawa otrzymujemy zarówno od mieszkańców, jak i od ZDM-u czy Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta. Te informacje pozwalają nam prowadzić działania, które porządkują przestrzeń w Poznaniu i skutecznie pozwalają walczyć z chaosem reklamowym. Pomagają w tym kary.
W tym roku jedna z firm za nielegalną instalację reklamową musiała zapłacić 40 tysięcy złotych. Górna granica to 50 tysięcy złotych - jednak jak dotąd tak wysoką karę nałożono tylko raz, w głośnej sprawie wielkiej instalacji reklamowej, która stała w pobliżu dawnego dworca PKS.
W tej chwili inspektorzy prowadzą ponad 30 postępowań w sprawie nielegalnych reklam.