Władze Kalisza postawiły sobie za cel, aby w najbliższych latach Swędrnia była zabezpieczona. Jednak sprawa nie będzie taka prosta, bo - jak uważa poseł Józef Racki - zadanie jest trudniejsze niż budowa obwałowań na Prośnie - przy teatrze czy szpitalu. - Tam mieliśmy przestrzeń i możliwość pozyskiwania gruntów, natomiast nad rzeką Swędrnią, na niektórych odcinkach nie ma nawet miejsca na usypanie wału.
Zamiast tradycyjnego wału będą stawiane specjalne wąskie ścianki, które zabezpieczą rzekę przed wystąpieniem z koryta. W budżecie województwa przeznaczono 260 tys. zł na opracowanie dokumentacji na obwałowanie Swędrni w Kaliszu.