Droga nie jest ruchliwa. Działający w nocy z poniedziałku na wtorek sprawcy mogli czuć się bezkarnie. Na przewróconym pomniku odbita jest płaskorzeźba z trzema głowami żołnierzy. Mieszkańcy Czeszewa nie wiedzą, kto dokonał aktu wandalizmu.
Oburzony czynem wandali jest też burmistrz Miłosławia Zbigniew Skikiewicz, który zapowiada, że miasto naprawi szkodę na swój koszt. Ma to kosztować około 2 tys. złotych. Sprawę bada policja. O wszystkim na bieżąco informowany jest Konsulat Generalny Federacji Rosyjskiej w Poznaniu. Placówka nie komentuje samego zdarzenia.