Wtedy zalane zostały najniżej położone ogródki działkowe. Ewakuowano dwie rodziny. Do soboty woda opadła do nieco ponad 5 metrów, jednak roztopy sprawiły, że na wodowskazie na Moscie Rocha w Poznaniu było w niedzielę 518 centymetrów. Z ogródków działkowych przy Moście Lecha woda już się cofnęła.