Część organizatorów letniego wypoczynku pomysł chwali. Dla części to kolejne, zbędne formalności. Zaświadczenie o niekaralności muszą przedstawiać zarówno studenci, jak i wolontariusze którzy chcą pracować jako kolonijni wychowawcy. Część organizatorów twierdzi, że zmiany wprowadzono zbyt późno.
Przemysław Hejnowicz z Puszczykowa, wycieczki i kolonie organizuje już od wielu lat. Przyznaje, że akceptuje wszystkie przepisy, które są tworzone dla dobra dzieci.
W ubiegłym roku na terenie Wielkopolski zorganizowano ponad 2 tysiące obozów, wycieczek i kolonii. W sumie skontrolowano ponad 200 wypoczynków i żaden nie był na tyle niebezpieczny, żeby go zamknąć.