- Zwykle przychodzi około 200 osób. Często są to rodziny lub osoby samotne – mówi Ewa Sadowska z Fundacji Barka.
Gdyby nie Barka, spędziłbym te święta w samotności – podkreśla jeden z uczestników wielkanocnego spotkania. Takich głosów pojawia się więcej.
Podobne spotkanie przygotowało poznańskie Caritas. Posiłki przygotowały siostry Elżbietanki z ul. Łąkowej.