Na odcinku 18 kilometrów jezdnia zostanie poszerzona do dwóch pasów w każdą stronę. Po zakończeniu prac skróci się czas przejazdu między Kaliszem a Koninem.
"To rekompensata za brak linii kolejowej" - komentowała na gorąco po podpisaniu umowy przewodnicząca komisji infrastruktury, posłanka Barbara Oliwiecka z Polski 2050.
Jeżeli tam, gdzie nie opłaca się wybudować linii kolejowej, czyli Kalisz - Konin na przykład, bo taką usłyszałam informację, będzie dobra droga, dobre przewozy autobusowe, to zyskuje cały region na tym
- podkreśliła.
Budowa będzie kosztować 484 miliony i zakończy się w ostatnim kwartale 2029 roku. Zaraz po podpisaniu umowy, minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział, że w najbliższym czasie można się spodziewać podpisania umów na budowę kolejnych fragmentów drogi nr 25.