Zwierzę zostało złapane w fotopułapkę, a nagranie trafiło do sieci. Drapieżnik ma ciekawe, rudawe umaszczenie. Przedstawiciele nadleśnictwa poinformowali, że zwierzę poruszało się po kompleksie leśnym obejmującym kilka powiatów: pleszewski, ostrzeszowski, jarociński oraz krotoszyński.
Nie zaskoczyła nas ta sytuacja, ponieważ mieliśmy informacje i od mieszkańców i od myśliwych, że wilki w tej okolicy się pojawiają. Ta fotopułapka tylko to potwierdziła. Czy to będzie początek jakiejś większej obecności wilków, czy będziemy się za chwilę spotykali z watahą wilków, tego nie wiemy. Na razie pojawił się jeden osobnik i też jeden osobnik był widywany wcześniej
- mówi zastępca nadleśniczego Bartosz Wójkiewicz.
- Prawdopodobnie samiec odłączył się od większego stada w poszukiwaniu terenów zasobnych w pokarm, a że lasy Nadleśnictwa Taczanów są zasobne w zwierzynę, to przywędrował na te tereny - dodaje Bartosz Wójkiewicz.
W Polsce wilki objęte są ścisłą ochroną gatunkową, a ich populacja liczy około 3,5 tysiąca osobników.
Zwierzęta unikają ludzi. Żyją w grupach rodzinnych, zwykle 4-6 osobników, zorganizowanych wokół pary rodzicielskiej, ale stado może liczyć nawet do 20 sztuk. Wilk jest w stanie w dobę pokonać dystans kilkudziesięciu kilometrów.
W weekend zwierzę przypominające wilka zauważyli mieszkańcy podpoznańskiego Złotkowa.