Wniosek Straży Granicznej jest konsekwencją wcześniejszej decyzji urzędników wojewody, którzy orzekli między innymi, że Ukraińcy są w naszym kraju nielegalnie i nie mają pieniędzy na utrzymanie. Zaangażowanie się w sprawę pograniczników nie oznacza jednak, że rodzina będzie natychmiast deportowana. Teraz Urząd Wojewódzki raz jeszcze przyjrzy się wszystkim dokumentom i dopiero później wyda decyzję - albo deportacja, albo zgoda na pobyt tolerowany - to czas na załatwienie przez Ukraińców wszystkich formalności. Rodzina państwa Szapowałow przyjechała do Polski 20 lat temu. W Opalenicy wybudowała dom i założyła firmę.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w artykule Ukraińska rodzina musi wyjechać