Sprawa dotyczy nagany, jaką miasto ukarało Ewę Wójciak za wulgarny wpis o papieżu Franciszku na Facebooku. Aktorka nie zgodziła się z karą i odwołała się do Sądu Pracy. Twierdzi, że jej wypowiedź miała charakter prywatny.
We wtorek ruszył proces. Sąd od razu namawiał strony do ugody. Na razie spotkają się pełnomocnicy. Później miałoby dojść do spotkania Ewy Wójciak z prezydentem miasta. Na takie spotkanie nalegał sąd, który dał stronom czas do końca listopada na negocjacje ugodowe.
Na kolejnej grudniowej rozprawie okaże się, czy strony doszły do porozumienia.