Smak dawnych jabłek...
O te pieniądze walczyło ponad 60 gmin z całego kraju. "To, co przez lata było w sferze marzeń, stało się rzeczywistością. Zdobyliśmy największe środki unijne w historii Wronek" - cieszy się burmistrz Mirosław Wieczór.
Wielką bolączką gminy jest, nie licząc kilku odcinków, brak sieci kanalizacyjnej. Przydomowe szamba są nieszczelne, ścieki płyną też prosto do Warty. W ciągu trzech najbliższych lat to się zmieni. Już ogłoszono przetarg na budowę nowej oczyszczalni.