Dobosze po raz trzydziesty. Kto tym razem w gronie nagrodzonych?
Wielkopolski oddział otrzymał trzy motorówki, trzy samochody terenowe oraz specjalistycznego drona. Sprzęt trafi do Chodzieży, Poznania, Wągrowca i Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie do tej pory brakowało auta do transportu łodzi.
"To dla nas wielkie wsparcie" – przyznał prezes wielkopolskiego WOPR Damian Jerszyński, który odebrał wyposażenie od minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski.
Była tu jednostka, która w ogóle nie miała samochodu. Druhowie wykorzystywali swoje prywatne pojazdy do tego, żeby nieść pomoc, żeby dojechać na akcję, żeby dojechać nad jezioro. Ten sprzęt jest bardzo potrzebny, bo prywatny samochód niejednokrotnie nie jest w stanie dotrzeć na miejsce. To musi być samochód, który ma napęd na cztery koła
- mówiła minister.
Jedna z łodzi została zaprojektowana tak, by mogła bezpiecznie przyjąć na pokład osoby z niepełnosprawnościami. To rozwiązanie, które może okazać się kluczowe podczas działań powodziowych.
W razie potrzeby sprzęt z Wielkopolski trafi do innych regionów – tak jak w ubiegłym roku, gdy wspierał akcje ratunkowe na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku.
Nowe motorówki i terenówki posłużą również do patrolowania akwenów i walki z tymi, którzy zanieczyszczają wodę, co – jak podkreślają ratownicy – także wpływa na bezpieczeństwo mieszkańców.