W Konińskim Okręgu Wyborczym głosowanie przebiegało spokojnie, choć nie bez utrudnień. W trzech gminach - w Dąbiu, Olszówce i Kramsku, po sobotniej burzy, nie było prądu, nie działał też internet. Był problem z wysyłaniem informacji o frekwencji.
Jednak jak mówi szefowa Krajowego Biura Wyborczego w Koninie Anna Deręgowska - sprawozdania można wysłać np. faksem, a pracownicy Krajowego Biura wprowadzą je do systemu.
Przewodniczący jednej z obwodowych komisji wyborczej w Koninie był pijany. Miał ponad 3 promile alkoholu. Jak mówi przewodniczący Rejonowej Komisji Wyborczej w Koninie - sędzia Karol Skocki - policję zawiadomił jeden z wyborców. To, że mężczyzna jest pijany zauważono około godz. 10 rano. Natychmiast w lokalu wyborczym pojawili się policjanci z alkomatem. Zbadali przewodniczącego i wyprowadzili go z lokalu. Nie wpłynęło to na pracę komisji wyborczej i głosowanie w tym lokalu.
Do incydentu doszło też dwóch lokalach wyborczych w gminie Kazimierz Biskupi k. Konina. Przewodniczący komisji nakazał zdjęcie unijnych flag. Mieszkańcy poinformowali o tym Krajowe Biuro Wyborcze w Koninie, które poleciło aby unijne flagi wróciły na swoje miejsce.
Do podobnej sytuacji doszło w Sielinku koło Opalenicy. Mężczyzna, który przyszedł, by zagłosować, zażądał od przewodniczącej komisji usunięcia z lokalu wyborczego flagi Unii Europejskiej. Ta stała między dwiema flagami Polski. Na miejscu pojawili się policjanci. Mężczyzna został wylegitymowany, spisany i pouczony. Nie był agresywny, nie był też pijany.
Bez zakłóceń przebiegało głosowanie w Kaliszu. W samym mieście czynnych było 55 lokali wyborczych. Kłopoty pojawiły się jedynie w gminie Chocz w powiecie pleszewskim, gdzie nie było prądu po sobotnich burzach. Po kilku godzinach wszystko już działało i można było głosować bez problemów.
Ruch w lokalach przed południem był niewielki. Kaliszanie deklarowali, ze pójdą oddać głos, ale po południu. Miasto udostępniło samochód do przewozu osób niepełnosprawnych, które nie były w stanie same dotrzeć do lokali. Do Okręgowej Komisji Wyborczej nie wpłynęły żadne zgłoszenia, że były jakiekolwiek problemy ze skorzystaniem z tego samochodu.
Bez zakłóceń i problemów rozpoczęły się wybory do Parlamentu Europejskiego w Leszczyńskiem. Punktualnie zostały otwarte wszystkie lokale wyborcze. Do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Lesznie nie wpłynęła żadna skarga na złamanie ciszy wyborczej w sobotę czy w niedzielę. W Lesznie można było głosować w 34 lokalach wyborczych. Prawo do wyboru nowych europosłów miało ponad 51 tys. leszczynian.
Wyjątkowo spokojnie przebiegało głosowanie w Poznaniu. Nie było żadnych zakłóceń ani przypadków agitacji wyborczej, natomiast był problem z połączeniem się z komisją wyborczą w Czerniejewie. Na szczęście łączność telefoniczną i internetową z delegaturą Krajowego Biura Wyborczego w Poznaniu udało się szybko przywrócić.
W Pile i w Poznaniu mieszkańcy mieli problemy ze znalezieniem swojego lokalu wyborczego. Zmieniły się granice obwodów i siedziby niektórych lokali wyborczych. Mimo wcześniejszych informacji - nie wszyscy dowiedzieli się o zmianach. Po przyjściu do lokalu często okazywało się, że wyborców nie ma na liście.