Zadłużone biuro podróży. Jechać?
"Pracował na terenie Nadleśnictwa Kaczory" - mówi Żaneta Kowalska z pilskiej policji. Na razie nie wiadomo, jak doszło do wypadku. Mężczyznę przygniotło drzewo. Obrażenia były tak poważne, że mężczyzna zmarł na miejscu.
Okoliczności wypadku badają policja pod nadzorem prokuratury, a także Państwowa Inspekcja Pracy. To drugi w ostatnich dniach wypadek przy pracy w okolicy Piły. Wczoraj w szpitalu zmarł 62-letni mieszkaniec Piły, który pracował przy ocieplaniu domu w Krępsku. Mężczyzna spadł z pierwszego piętra na betonową posadzkę - lekarzom nie udało się go uratować.