Sąd Okręgowy wymierzył mu karę trzech i pół roku więzienia. Oskarżony dostał też 10-letni zakaz wykonywania zawodu komornika. Musi również zwrócić prawie 350 tysięcy złotych.
Zielonogórska prokuratura, która prowadziła śledztwo w tej sprawie, wyliczyła, że przez 6 lat Michał R. wyprowadził ponad trzy miliony złotych. Śledczym udało się zabezpieczyć część pieniędzy, resztę oskarżony wydał na własne potrzeby.
Przed sądem były komornik twierdził, że nie był informowany przez pracowników o stanie konta kancelarii. Tę linię obrony zakwestionował prokurator. Podkreślał, że przekazywanie pieniędzy było obowiązkiem komornika, a nie księgowego kancelarii. W śledztwie Michał R. przyznał się do wszystkich zarzutów. Chciał nawet dobrowolnie poddać się karze.
Poszkodowani w tej sprawie to uczestnicy postępowań komorniczych. Pieniądze nie trafiały między innymi do sądowego depozytu.
Wyrok nie jest prawomocny.