W wydarzeniu bierze udział prawie 40 mruczków. Akcja cieszy się dużym zainteresowaniem – wiele kotów znajduje dziś nowe domy.
Te koty można tutaj wszystkie obejrzeć, dotknąć, wziąć na ręce, co nie zawsze jest możliwe w schronisku, ponieważ mamy je w różnych pomieszczeniach i często trzeba biegać od jednego do drugiego. Tutaj mamy w tej chwili wszystkie koty, które są gotowe do adopcji. Można je obejrzeć, pogłaskać. Myślę, że mamy większe szanse na adopcje
- powiedziała kierownik konińskiego schroniska Marzenna Giantsios.
Odwiedzający wydarzenie byli zachwyceni tymi uroczymi zwierzętami.
– Adoptowaliśmy kota.
– Trzymam kotka, jest przecudowny. Kochamy zwierzęta – nie ma brzydkich.
– Myślę, że sporo kociaków znajdzie dziś dom.
– Każdy kot jest inny. To są wspaniałe zwierzęta.
– Warto pomagać bezdomnym zwierzętom. Lepiej zaadoptować niż kupować
- stwierdzili.
Schronisko jest obecnie przepełnione – w „Bezdomnisiu” przebywa około 140 kotów i 150 psów. Trwa rozbudowa obiektu, aby polepszyć warunki dla zwierząt.