- Gdy strażacy dojechali na miejsce okazało się, że załoga żaglówki jest bezpieczna, bo miała na sobie kamizelki ratunkowe - mówi Sławomir Brandt rzecznik prasowy wielkopolskiej straży pożarnej.
Po godzinie 18 także na Jeziorze Powidzkim przewrócił się katamaran. Na pokładzie były dwie osoby w kapokach. Załogę wyłowili ratownicy WOPRu, a łódź zabezpieczyli strażacy.
Strażacy apelują, żeby za każdym razem wypływając żaglówką, czy łódką zakładać kapoki, bo każde wypadnięcie za burtę może się skończyć szokiem termicznym, przy którym nie można się utrzymać na powierzchni wody. W czasie wywrotki żaglówki można też zostać uderzonym twardym elementem takielunku.